Mam straszny problem - skarzy sie baba lekarzowi. -Moj chlop zamienil sie w konia. -Jak to w konia? -Dal sie podkuc, zre siano i rzy. Czy moze pan pomoc? -Moge, ale to bedzie kosztowalo. -O pieniadze to niech sie pan nie martwi! On w tamtym tygodn


Losowe Życzenia:

Na cyrkowej arenie odbywa sie mrozacy krew w zylach numer: ... Więcej

Maz wraca wczesniej z pracy i widzi w popielniczce dymiace c... Więcej

Mlody tygrys po raz pierwszy w zyciu bierze udzial w cyrkowy... Więcej

Wchodzi baba do lekarza i mowi panie doktorze codzienie boli... Więcej

Anemik postanowil popelnic samobojstwo. Wyskoczyl z 10 pietr... Więcej